Chyba każdy z nas ma taki dzień pełen rozmyśleń, przemyśleń i takiej ogólnej zadumy... u mnie to trwa już kilka dni... ogarnęło mnie dziwne poczucie, że mimo szczęścia, zdrowia i spełnienia w macierzyństwie czegoś jeszcze mi brakuje w życiu.. Ciężko mi o tym pisać, bo nie jestem jeszcze w stanie określić co to jest... nie wiem może to ta pogoda ma taki na mnie wpływ.. od kilku dni leje i leje... no ale niestety pogoda jest właśnie tym na co my ludzie komoletnie nie mamy wpływu i trzeba się z tym pogodzić.. a przy okazji robić wszystko by przyciągać do siebie same pozytywne myśli wtedy wszystko inne jakoś lepiej się układa - tego sobie i Wam życzę. Dobranoc.
Translate
czwartek, 23 maja 2019
sobota, 18 maja 2019
Krótka historia powstania bloga...
Kiedy byłam dzieckiem, a później nastolatką również prowadziłam bloga, ale zawsze gdzieś ta droga mi się urywała.. Już od bardzo dawna myślę by do tego wrócić, ale tym razem brakowało mi odwagi... chyba do tego trzeba dojrzeć tym bardziej, że wybrałam taką, a nie inną tematyke: życie, macierzyństwo na własnym przykładzie ...to wszystko jest takie osobiste... ale piękne i o tym dobrze się mówi. W temacie dzieci od 5 lat jestem pochłonięta po uszy..uwielbiam ten temat i uwielbiam o tym mówić...to od teraz będę również pisać. Kto zostaje ze mną ? Obiecuję dzielić się moimi przemyśleniami moją zdobytą wiedzą i doświadczeniem...myślę, że będzie miło. 💛
Zaczynam blogerską przygodę
Zbliża się południe.. leżę i patrzę w sufit obok mnie moje dwie śpiące księżniczki...w mojej głowie milion pięćset sto dziewięćset myśli i co... BŁYSK - pisz bloga. Tak to może być super pomysł na ulokowanie wszystkich swoich myśli i pomysłów .
❤🧡💛💚💙💜❤🧡💛💚💙💜❤🧡💛💚💙💜❤🧡💛
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

